Był akurat taki dzien, kiedy wydawalo sie ze już nic sie nie wydarzy. Dzien z tych spokojnych, kiedy już nic nie powinno nikogo zaskoczyc, a jednak było inaczej.
Przypadkowy klajant, może być to osobnik meski ale może tez być i zenski. Po chwili, kiedy już zauwazam ze potrzebuje pomocy, bo w jego oczach maluje sie wszechobecny strach i panika, podchodze i pytam w czym mogę pomoc.
- Szukam rozowego pokrowca do ajfona.
- Dedykowanych nie mamy, ale prosze, tutaj mamy taki, taki, taki
- No taki sklep a wy nie macie pokrowcow do ajfonow? To wstyd! Jak to możliwe?!
- No bardzo mi przykro
- A kiedy będziecie mieć?
- Niestety ale raczej nie będzie
- Ja nie wiem, Taki Sklep, a wy nie macie tego co szukam, ja nie wiem
(mijaja 3 minuty a wciaz slysze)
- Ja tu zawsze wszystko kupuje, powiem Panu, nawet zarowki, a tak strasznie sie zawiodlem, może Pan poszuka, może gdzies jest?
Czasami w nawet zwykly dzien trzeba mieć oczy szeroko otwarte i uwazac na siebie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz