Czasami zdarzaja sie takie osobniki przychodzace do sklepu, ze odsylanie ich do innego sprzedawcy sprawia duzo radosci. Niestety kiedy taki trafi na Ciebie, a nie masz jak go poslac dalej, to wtedy sie zaczyna.
- Dzien dobry, kolega przekazal mi ze poszukuje Pan odtwarzacza mp3.
- Zgadza sie, ale ja potrzebuje takiego odtwarzacza, ktory zapetla utwor w kolko.
(hmm... Z tym akurat nie było problemu)
- Prosze, taki, taki i taki mogą zapetlac utwor
- Ok., ale odtw.ten chce podlaczyc pod ladowarke i żeby wtedy tez odtwarzal.
- Prosze bardzo, ten wlasnie tak dziala
- Ok., a czy jak sie go odlaczy od ladowarki to może nie grac?
(wyczuwam dziwne wahania Ciemnej Strony Mocy)
- Nie, kazde mp3 dziala na baterie lub akumulator, wiec jest to urzadzenie przenosne
- A ja potrzebuje takie, ze jak będzie podlaczone do pradu, to będzie w kolko grac ten sam utwor, a jak go odlacze, to żeby nie gral.
(mysle sobie, pewnie jakis masochista, ale coz... Klijent nas Pan, wiec pytam jak chce z niego korzystac, bo może sam nie wie o co chodzi)
- Bo ja na taki odtwarzacz chce wgrac taka melodyjke, wie Pan (tak k****, na pewno wiem), spiew ptakow, szum wody, podlacze do tego glosniki, zatynkuje to w scianie, podlacze pod swiatlo i jak będę zapalal swiatlo w toalecie, to mi będzie gralo, a jak zgasze - to nie będzie grac.
....
Powoli szukam czy to nie ukryta kamera, w koncu odpuszczam...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz