Weekend sie zakonczyl a mi przypomina sie historia z paru weekendow wstecz.
Przed telefaksami (czyli telefon i faks w jednym) stoi Pan już troche wiecej czasu. DK czyli działowy kolega podchodzi i pyta czy można pomoc. Pada pytanie:
- Przepraszam, z drukarek to wszystko co macie?
Czasami zastanawiam sie, czy Oni nie przychodza specjalnie poprawic humor
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz